Tag Archives: Fraszka

Lato pod znakiem ścieżek huculskich

Tegoroczne lato upłynęło nam na przygotowywaniu się do ścieżek huculskich. Ścieżka huculska to próba dzielności konia. Musi on pokonać 16 przeszkód w określonym czasie i wyznaczonej kolejności. Szczegóły można znaleźć tutaj.
Na pierwszą ścieżkę wybraliśmy się 23 lipca do Pleckiej Dąbrowy w okolicach Kutna. Pojechaliśmy tam z Fraszką i Grandą. Pierwszy raz mieliśmy do czynienia z takimi zawodami! Obydwie klacze przeszły całą ścieżkę, omijając tylko dwie przeszkody. Niestety Kamil z Grandą mocno spóźnili się na mecie, przez co tylko Fraszka zaliczyła ścieżkę. Po tych zawodach zaczęliśmy ćwiczyć jeszcze więcej, zbudowaliśmy część przeszkód na padoku (pochylnię, ciasne przejście, wąską drogę na wprost, labirynt, stacjonata itd).
Kolejna ścieżka odbyła się 3 września w Boguszynku, w Wielkopolsce. Po przebiegnięciu wszystkich przeszkód, z małym spóźnieniem na  mecie Granda, zaliczyła ścieżkę huculską, czyli zasadniczą próbę dzielności.
Zdjęcia ze ścieżek znajdziecie na stronie www.peckiel.pl, a kilka z nich pojawiło się w galerii! W przyszłym roku do zasadniczej próby dzielności przystąpi Piosenka. Mamy nadzieję, że śpiewająco!

Lato2011-konie huculskie1

Fraszka w XIII edycjii Tańca z Gwiazdami?

Plotki chodziły już po stajniach od jakiegoś czasu. Do dziś nic nie wiadomo na pewno, podobno organizatorzy woleliby kogoś parzystokopytnego. Swój sprzeciw zgłosił także Piotr Gąsowski, wyraźnie obawiający się przysłonienia jego  osoby skarogniadą sierścią. Pomimo to, Fraszka dba o formę, zamierza zmienić kantar a może nawet się podkuć. Poznała już podstawy Samby i Rumby, walc angielski nieco ją przeraża, pomimo to wszyscy wierzymy w medialny sukces 😀

PENTAX DIGITAL CAMERA

Zimowe narodziny

Przez całą zimę w stajniach bardzo dużo się wydarzyło. Jak pamiętacie aż 4 klacze były źrebne, dlatego wszyscy z niepokojem czekali na rozwiązania. Niestety ostatni sezon rozrodczy, nie może zostać zaliczony do udanych. Pierwszą odsłoną dramatu było odrzucenie źrebaka przez Fraszkę. Następnie przeżyliśmy bardzo ciężki poród Madiary. Na całe szczęście, dzięki pomocy weterynarza, udało nam się uratować klacz. Granda również odrzuciła źrebaka.

Poród Piosenki przeszedł bez żadnych kłopotów. Źrebak zaczął ssać od razu, dzięki temu teraz rośnie z dnia na dzień. Po tak ciężkim sezonie imię mogło być tylko jedno: Pionier. Zdjęcia wkrótce!
Klacze aktualnie odpoczywają, a my wzbogaceni o doświadczenia z tego roku, z nadzieją patrzymy na kolejny sezon.

Zabawy w śniegu vol. 2

Jak w poprzednim sezonie, na nic zdały się nasze podpowiedzi i cała gromada koni zamiast zbudować coś ze śniegu, pooprostu się nim oblepia nawzajem, Nie można jednak pominąć  faktu, że dla urozmaicenia czasu spędzanego na wybiegu, Granda postanowiła zrobić orzełka na śniegu:

Granda

Orzełek wprawdzie wyszedł, lecz bez skrzydełek i nóżek, ale jak na pierwszy śniegowy rysunek było bardzo dobrze. Prócz robienia orzełków, na śniegowym wybiegu odbyły się także inne konkurencje, między innymi: jedzenie śniegu na czas, śniegowe wyścigi oraz rozgrzebywanie śniegu stylem klasycznym. Zdjęcia z całego wydarzenia znajdziecie w galerii 🙂

Zaktualizowane zdjęcia

W galerii pojawiło się kilka nowych zdjęć, zapraszamy 🙂

Całkiem spora układanka

Po sezonie zimowym czas zmienić płozy na koła. A w tym roku koła są nie byle jakie. Ale najpierw trzeba wszystko złożyć. Tutaj zaowocowały godziny spędzone nad klockami lego w dzieciństwie – te które układaliśmy teraz były poprostu trochę większe. Zdjęcia z przygotowań tutaj a całość już niedługo 🙂

do 3 razy sztuka!

Tak, tak wraz z nowym rokiem po raz kolejny odsłaniamy stronę. Bijemy się w pierś i obiecujemy poprawę. Tym razem zamiast aktualności umieściliśmy na stronie bloga, który będzie sukcesywnie uzupełniany. Oprócz najświeższych informacji umieszczane tu będą informacje na temat hodowli koni, rasy Huculskiej, jeździectwa i wszystko co uznamy za wartościowe. Oczywiście nie jesteśmy tak bardzo zarozumiali by próbować uczyć wszystkich dookoła jak hodować konie – będziemy pisać jak my to robimy, co sprawia nam trudności a także jak rozwiązujemy różne problemy związane z końmi. Mamy nadzieje, że komuś przydadzą się takie informacje a także,  że hodowcy bardziej doświadczeni podzielą się własną wiedzą.
Zapraszamy do zwiedzania strony
Sławek, Miecia,Kamil,Kasia

Pierwsze jazdy w terenie

Nadszedł czas na jazdy w terenie dla Fraszki i Piosenki. Źróbki okazały się bardzo dzielne i odważne a łowickie łąki i lasy bardzo przypadły im do gustu.

Pierwsze koty za płoty

Pierwsze jazdy w siodle Piosenki i Fraszki. Na razie idzie zaskakująco dobrze, jeszcze tylko kilkaset okrążeń na okólniku i można ruszać w teren. Granda jeszcze musi trochę podrosnąć, w tym czasie, co niezwykle ją ucieszyło, zje więcej jabłek niż zwykle.

A może by do stodoły? Hucułki

W ciepły letni dzień, Hucułki (Fraszka, Piosenka, Granda) wypuściliśmy dosłownie na chwile na podwórko – niestety z tyłu stodoły zostały otwarte małe drzwiczki. Są one naprawdę nie wielkie, trzeba się dość mocno schylić by nie nabić sobie guza. Jakieś zdziwienie nastało gdy po otwarciu stodoły okazało się że wszystkie 3 Hucułki przecisnęły się przez te drzwiczki tylko po to by zwiedzić tajemnicza ciemną stodołe. Zdziwienie było jeszcze większy gdy dosłownie w 3 sekundy opuściły pomieszczenie gdy zobaczyły że ktoś wchodzi z drugiej strony. W każdym razie chyba nic nie zainteresowało hucułki w stodole, bo więcej nie próbowały do niej wchodzić.